Sędziowie NFL nie mają łatwo. Oglądasz ich przez czterdzieści osiem tygodni, podczas gdy fani je krytykują, a dyrektorzy ligi stoją nad ich głowami. A teraz w końcu docierają do play-offów z doskonałym bilansem. Jedna zła decyzja w ułamku sekundy przed 100 milionami widzów i zamieniają się w przegranych. Kompletni przegrani, którzy właśnie zrujnowali grę. Presja jest absurdalna.

Kto przy zdrowych zmysłach chciałby taką pracę?

Super Bowl LIII odbędzie się 3 lutego w Atlancie. Machina promocji wydarzenia pracuje na pełnych obrotach. New England Patriots i Los Angeles Rams są gotowe do bitwy. A co z sędziami w pasiastych koszulkach? Prawie nie zwracamy na nie uwagi. Nie są to jednak wyłącznie pracownicy najemni. Dla tych sędziów Super Bowl jest absolutnym szczytem ich kariery. To samo dotyczy zawodników, którzy otrzymali medale.

Droga na ten szczyt jest bolesna.

Jak zostać sędzią Super Bowl

Najpierw musimy rozwiać błędne przekonanie. Kiedy ludzie mówią o „mężczyznach” prowadzących Super Bowl, mają na myśli to słowo dosłownie. Wszystkie mecze LII (Super Bowl 52) były prowadzone przez mężczyzn. Każdy z nich. Mecz w Atlancie w 2019 roku nie będzie wyjątkiem.

Jednak sytuacja może się zmienić w najbliższej przyszłości. Sarah Thomas utorowała drogę na rok 2019. Była sędzią minusowym w dywizjonowych play-offach pomiędzy Patriots i Los Angeles Chargers. Została pierwszą pełnoetatową sędzią ligi.

Ale nie może jeszcze sędziować Super Bowl. Nie bardzo. Istnieją szczegółowe zasady dotyczące tego, kto zostaje sędzią Super Bowl i nie mają one nic wspólnego z płcią.

W lidze NFL obowiązują rygorystyczne wymagania dotyczące doświadczenia, wymagające co najmniej pięcioletniego doświadczenia w przypadku głównych sędziów meczów. Thomas właśnie ukończył czwarty rok. Będzie musiała poczekać.

Jest jeszcze jedna przeszkoda. Sędziowie musieli być przydzieleni do boiska w trzech z poprzednich pięciu play-offów. Albo musieli poprowadzić mecz o mistrzostwo konferencji. Ten etap jest już tylko o krok od Super Bowl. W tym roku Thomas nie znalazł się w żadnej z załóg sędziujących mecze o mistrzostwo konferencji. Będzie musiała nad tym popracować w przyszłym sezonie.

Najważniejszym czynnikiem są umiejętności. W lidze NFL stosuje się rygorystyczny system oceny wewnętrznej w celu wyłonienia najlepszych sędziów. Thomas udowodniła swoją wartość w 2018 roku, zdobywając awans do rundy dywizji.

Alberto Rivon, starszy wiceprezes ds. sędziowskich, spotyka się z personelem centrali ligi, aby ustalić skład na fazę play-off. Nie tylko liczby są tu ważne. Ben Ostro, założyciel footballzebras.com, wyjaśnia, w jaki sposób liga manipuluje rankingami.

„Ponieważ różnica [między czołowymi sędziami] jest tak mała, tak naprawdę wyniosą kogoś, kto wcześniej nie prowadził Super Bowl, i przesuną go na pozycję, której potrzebuje” – mówi Ostro.

W tym roku w Atlancie będzie sędziować trzech nowych sędziów. Tu nie chodzi tylko o oceny. Ważne są także czynniki subiektywne.

Tu nie chodzi tylko o oceny. Mają pewną zdolność uwzględniania elementów subiektywnych. — Ben Ostro

Cechy przywódcze są poddawane analizie. Czy sędzia będzie w stanie utrzymać tempo gry? Czy podejmuje pewne decyzje? Te małe, nieuchwytne cechy sumują się. Sędzia może nie mieć najwyższej oceny na papierze. Jeśli jednak pokaże inne cechy, liga popchnie go do przodu. Zostaje sędzią Super Bowl.

Surowa matematyka dotycząca oceniania

Pierwsza bariera jest zawsze najtrudniejsza. Zdobądź dobre recenzje. W sporcie o zasięgu NFL media łapią każdy oddech. Fani kochają każdą klatkę. Dla sędziów ta kontrola jest nieubłagana. Błąd w fazie play-off jest nie tylko żenujący. Mogłaby zakończyć karierę. Mogłaby zachwiać zaufaniem ligi.

Jednak liga obserwuje ich uważniej niż ktokolwiek inny.

Grupa nadzorców recenzuje prawie każdą sztukę. W 2017 roku oznaczało to 40 000 losowań. Każdy z nich otrzymuje punktację. 124 sędziów znajdujących się na liście otrzymuje punkty za każdą grę. Ocenia się ich nie tylko za podejmowane decyzje. Są one punktowane za nieudane rozwiązania. Pozycja też ma znaczenie. Czy sędzia był na właściwym miejscu? Czy patrzył na właściwą część pola? Każdy ma określone obowiązki i nie jest to przypadek.

Objętość jest imponująca.

Typowy sędzia ma do czynienia z około 2100 ocenami w sezonie zasadniczym. To nie jest przeciętny widok. To jest głębokie nurkowanie.

„Mogą przyjrzeć się rutynowym dowcipom… 20 razy. Jeśli jest coś bardziej złożonego, może to być więcej. Jest to zatem bardzo dokładny przegląd każdego dowcipu i każdego strumienia [z kamery]”.

Ocena jest binarna i okrutna. Czy widzisz błąd? Minus jeden. Czy zgadzasz się z poprawką? Plus jeden. Kwoty nie kłamią.

Na koniec roku oceny podzielone są na trzy poziomy. Dolna trzecia? Jesteś na cienkim lodzie. Utrata pracy to realne zagrożenie. Środkowa część? Jesteś bezpieczny. Górna część? Mieszka tu elita. Różnica między dobrym a świetnym jest bardzo subtelna. To są sędziowie przydzielani do play-offów. Super Bowl? To jest szczyt piramidy.

Nawet oni popełniają błędy.

Skarżyliśmy się co tydzień. Czy kolano było opuszczone? Czy przyjęcie było tego warte? Gdzie doszło do przejściowego naruszenia? Łatwo się złościć. Ale rzeczywistość jest brutalna. Sędziowie NFL są tak doskonali, jak to tylko możliwe.

Procent dokładności przekracza 98 procent. Austro zauważa, że ​​liga rzadko podaje dokładne liczby, ale konsensus jest jasny. To coś fenomenalnego w porównaniu z jakimkolwiek innym sportem.

Rzeczywistość wielokrotnego oglądania

Powtarzająca się narracja dominująca. Wydaje się, że jest to najchętniej oglądana część gry. Szczególnie w Super Bowl.

Konfiguracja jest skomplikowana. Budkę stadionu obsługuje jeden sędzia i asystent. Rozmawiają z zespołem na boisku. Spotykają się także z Alberto Riveronem i innymi osobami w centrum powtórek Art McNally GameDay Central w Nowym Jorku. Łańcuch dowodzenia jest długi. Komunikacja jest stała.

Powtarzające się oglądanie często sprawia wrażenie wtargnięcia. Przerywać.

Dane sugerują co innego.

W 2017 r. 98,9% loterii w ogóle nie wymagało ponownego oglądania. Zdecydowana większość gry działa w oparciu o oryginalne rozwiązanie. Boks istnieje dla anomalii. Nie dla zasady.