Komórki komunikują się ze sobą. Być może nie myślałeś o tym, pijąc dziś rano kawę, ale ten proces dzieje się właśnie teraz. Wewnątrz Twojego ciała biliony maleńkich jednostek wysyłają wiadomości, otrzymują instrukcje i koordynują złożone zadania. Naukowcy przez długi czas wierzyli, że wiedzą, jak działa ten dialog. Potem pojawił się Martin Rodbell.
Nie tylko ulepszył istniejącą teorię. Zniszczył to.
Dlaczego białka G są ważne w komunikacji komórkowej
Aż do lat sześćdziesiątych XX wieku konsensus naukowy był prosty. Hormon związany z receptorem na zewnątrz komórki. Receptor ten następnie aktywował enzym wewnątrz komórki. Koniec. Był to proces dwuetapowy. Bezpośrednia linia komunikacji.
Rodbell podejrzewał, że czegoś brakuje.
Zasugerował, że istnieje pośrednik. Most. Przetwornik sygnału, który przekazuje wiadomość z zewnętrznego receptora do wewnętrznych mechanizmów komórki. Nazwał to białkiem G.
Białko G pełni rolę pośredniego przetwornika sygnału pomiędzy receptorem a enzymem.
To nie była łatwa sprzedaż. Naukowcy z Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) byli sceptyczni. Niektórzy otwarcie się temu sprzeciwiali. Dane Rodbella wskazywały na mechanizm, który trudno było dostrzec lub wyizolować za pomocą ówczesnych narzędzi. Musiał poczekać na lepszą technologię i kolegę, który udowodni mu, że ma rację.
Tym kolegą był Alfred G. Gilman.
Kim jest Martin Rodbell?
Rodbell był biochemikiem urodzonym 1 grudnia 1925 roku w Baltimore w stanie Maryland. Nie był bystrą osobowością. Był konsekwentnym i wytrwałym badaczem, który poświęcił dziesięciolecia na poszukiwanie tej jednej nieuchwytnej cząsteczki.
W 1949 roku uzyskał tytuł licencjata na Uniwersytecie Johnsa Hopkinsa. Następnie przeniósł się na Uniwersytet Waszyngtoński, gdzie uzyskał stopień doktora. w 1954. Następnie dołączył do NIH w Bethesda w stanie Maryland. Pozostał tam przez większość swojej kariery. Od 1985 r. aż do przejścia na emeryturę w 1994 r. pracował w Narodowym Instytucie Nauk o Zdrowiu Środowiskowym niedaleko Durham w Karolinie Północnej.
Zmarł w Chapel Hill w Karolinie Północnej 7 grudnia 1998 r. Nie dostrzegł pełnego wpływu swojego odkrycia, ale zobaczył wystarczająco dużo, aby wiedzieć, że miał rację.
Jak została podzielona Nagroda Nobla
W 1994 roku Rodbell i Gilman otrzymali Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii lub medycyny.
Nagrodę przyznano za pracę nad białkami G. Rodbell wysunął hipotezę. Przewidział istnienie białka na podstawie badań kinetycznych. Pokazał, że szybkości reakcji nie pasują do prostego modelu dwuetapowego. Musiało w tym chodzić coś innego.
Gilman przedstawił fizyczne dowody. Wyizolował białko. Wykazano, że wiąże się z difosforanem guanozyny (GDP) i trifosforanem guanozyny (GTP). To właśnie to wiązanie nadaje białku nazwę. PKB i GTP to nukleotydy. Działają jako przełącznik białka.
Bez początkowego zapału Rodbella Gilman mógłby szukać czegoś, co nie istnieje. Bez izolacji Gilmana teoria Rodbella mogłaby pozostać tylko teorią.



















