Jonas Salk nie tylko wynalazł zastrzyk. Zbudował mur przeciwko jednej z najstraszniejszych chorób XX wieku. W rezultacie powstała szczepionka z inaktywowanym wirusem polio, lepiej znana jako szczepionka Salka. Pojawiło się w czasie, gdy polio było czymś więcej niż tylko zagrożeniem. To był koszmar.

Choroba wpływa na układ nerwowy. Może to prowadzić do paraliżu. Albo na gorsze. Na początku lat pięćdziesiątych rodzice z przerażeniem obserwowali, jak letnie epidemie przetaczały się przez całe społeczności. Dzieci umieszczano w szpitalach w żelaznych płucach. W ciągu jednej nocy życie zostało wywrócone do góry nogami.

Podejście Salka różniło się od tego, czego próbowali inni. Użył zabitego wirusa. Nie osłabiony. Wyhodował wirusa polio w kulturze, a następnie unieszkodliwił go za pomocą formaldehydu. Logika była prosta, ale na tamte czasy radykalna. Wprowadź zabitego wirusa. Pozwól swojemu układowi odpornościowemu nauczyć się z nim walczyć i nie zachorować.

Testy były obszerne. W lutym 1954 rozpoczęły się testy terenowe. Chęć wzięcia w nich udziału wyraziło ponad milion amerykańskich uczniów. Był to jeden z największych eksperymentów medycznych w historii. Poszły wyniki.

W latach 1952–1955 liczba przypadków w Stanach Zjednoczonych gwałtownie spadła. Wskaźnik zapadalności spadł z 18 przypadków na 100 000 osób do poniżej 2 przypadków na 100 000 osób. Krzywa spadła. Strach zaczął ustępować.

To nie była magia. To była nauka. I zadziałało.

Dlaczego metoda Salka miała znaczenie

Decyzja o zastosowaniu inaktywowanego wirusa miała konsekwencje. IPV podaje się poprzez wstrzyknięcie. To jest kluczowy szczegół. Powoduje silną odpowiedź immunologiczną we krwi. Jednak nie zawsze jest tak skuteczna jak żywe szczepionki w zapobieganiu replikacji wirusa w jelitach.

Mimo to był to triumf zdrowia publicznego. Sama skala spadku liczby przypadków potwierdziła tę koncepcję. Jeśli uda ci się zabić wirusa w laboratorium, a organizm wytworzy przeciwciała, zatrzymasz jego rozprzestrzenianie się.

Chronologia ma znaczenie. Rozwój rozpoczął się na dobre po epidemii w 1952 roku. Zespół Salka działał w połowie lat 50. W 1955 roku szczepionka uzyskała licencję. Nastąpiła produkcja masowa.

Nie była idealna. Trwały kontrowersje dotyczące najlepszego sposobu zapewnienia odporności. Szczepionki doustne zawierające żywy atenuowany wirus pojawiły się później. Ale szczepionka Salka utorowała drogę. Pokazała światu, że polio można zapobiegać.

Do 1954 roku słowo polio wywoływało panikę. Potem stał się kontrolowanym zagrożeniem. Spadek z 18 do mniej niż 2 przypadków na 100 000 osób to nie tylko statystyka. Były to tysiące dzieci, które nie musiały nosić gorsetów. Tysiące rodzin, które nie straciły dziecka z powodu paraliżu.

Na tym historia się nie kończy. Pojawiły się nowe szczepionki. Strategie się zmieniły. Ale fundamenty położono dzięki zastrzykowi Salka.

Z zagrożeniami wirusowymi nadal mamy do czynienia dzisiaj. Lekcja pozostaje ta sama. Identyfikacja. Izolacja. Zapobieganie. Narzędzia się zmieniają. Zasada jest taka, że ​​nie.

Co się stanie, jeśli zapomnimy, jak tworzyć narzędzia? To pytanie na inną okazję. Na razie historia jest jasna. Jeden zastrzyk. Jeden pomysł. Choroba zostaje pokonana

Jak szczepionka Sabina zmieniła wszystko

W latach sześćdziesiątych krajobraz zapobiegania polio zmienił się radykalnie. Na scenie pojawiła się doustna szczepionka przeciwko wirusowi polio, w skrócie OPV. Często nazywana szczepionką Sabina, została zadedykowana amerykańskiemu mikrobiologowi Albertowi Sabinowi, który opracował jej recepturę. W przeciwieństwie do swojej poprzedniczki, ta wersja zawierała żywego, ale osłabionego wirusa. Nie został wstrzyknięty; zostało po prostu połknięte.

Sabin nie musiał jednak działać w próżni. Stał na ramionach Hilarego Koprowskiego, polskiego wirusologa, który w latach pięćdziesiątych XX wieku testował żywą szczepionkę doustną. Odwaga Koprowskiego spotkała się z ostrą krytyką. Krytycy argumentowali, że badania na ludziach niosą ze sobą ryzyko paraliżu i innych uszkodzeń neurologicznych. Ich ostrożność była uzasadniona. Jednak jego praca utorowała drogę Sabinowi. Udowodniło to wykonalność koncepcji, nawet jeśli jej wdrożenie wymagało trochę pracy.

Walka o wykorzenienie i cena sukcesu

Do roku 1988 globalna strategia nabrała kształtu. Światowe Zgromadzenie Zdrowia uruchomiło Globalną Inicjatywę na rzecz Eradykacji Polio (GPEI). Cel był absolutny: wykorzenić polio z powierzchni Ziemi. OPV stał się bronią z wyboru. Dlaczego? Był tani, łatwy w użyciu i skuteczny w przerywaniu transmisji na obszarach o ograniczonych zasobach. Na wszystkich kontynentach rozpoczęło się masowe kampanie. Liczba przypadków gwałtownie spadła.

Ale wirus ma swoje własne sztuczki. Wraz ze zniknięciem przypadków dzikiego wirusa polio pojawił się nowy problem: wirus polio pochodzący ze szczepionki (VDPV). Ponieważ OPV zawiera żywego wirusa, może on mutować. W rzadkich przypadkach osłabiony szczep staje się wystarczająco silny, aby spowodować paraliż. Nazywa się to polio porażennym związanym ze szczepionką (VAPP).

Jak więc rozwiązać problem, który stworzyło Twoje rozwiązanie? Kraje o wysokich dochodach wyszły na prostą. Wrócili do inaktywowanej szczepionki przeciwko polio (IPV). IPV wykorzystuje zabity wirus. Nie ma absolutnie żadnego ryzyka VDPV ani VAPP. Jest bezpieczniejszy dla jednostki, choć trudniej jest go dystrybuować w kampaniach masowych. Naukowcy pracują obecnie nad tym, aby IPV było przystępne cenowo dla krajów o niskich dochodach. To wyścig o zrównoważenie bezpieczeństwa i dostępności.

Zrozumienie zagrożenia: serotypy wirusa polio

Aby naprawdę zrozumieć, dlaczego eradykacja jest tak trudna, musimy przyjrzeć się samemu wirusowi. Wirus polio nie jest pojedynczą jednostką. Występuje w trzech różnych szczepach lub serotypach.

  • Typ 1: Najczęstsza przyczyna epidemii w czasach nowożytnych. Najtrudniej to wyeliminować.
  • Typ 2: Szczep ten uznano za wytępiony w 2015 r. Jednakże jego pozostałości mogą w dalszym ciągu krążyć pod pewnymi warunkami.
  • Typ 3: Ogłoszona likwidacja w 2019 roku.

To rozróżnienie ma znaczenie. Ponieważ szczepionka jest skierowana przeciwko wszystkim trzem typom, przełom w walce z jednym z nich nie oznacza, że ​​wojna się skończyła. W miarę znikania dzikich wirusów uwaga skupia się całkowicie na zarządzaniu szczepami szczepionkowymi. W tym miejscu nauka zaczyna się mylić. Granica między ochroną a ryzykiem zaciera się. Powstrzymaliśmy dzikiego wirusa, ale cień szczepionki pozostaje.

Informacje o szczepach i dawkach szczepionki przeciwko polio

Skład szczepionek przeciwko polio różni się w zależności od tego, czy są one żywe czy inaktywowane. Obydwa typy mogą obejmować wszystkie trzy serotypy wirusa polio — PV1, PV2 i PV3 — lub tylko jeden lub dwa. Serotypy to blisko spokrewnione, ale odrębne formy wirusa. Na przykład trójwalentna doustna szczepionka przeciwko polio (tOPV) zawiera żywe, atenuowane wirusy ze wszystkich trzech serotypów, zapewniając szeroką ochronę. Natomiast monowalentny OPV1 (mOPV1) jest ukierunkowany tylko na PV1.

Zazwyczaj do wytworzenia odporności wymagane są trzy dawki inaktywowanej szczepionki przeciwko polio (IPV) i doustnej szczepionki przeciwko polio (OPV). Czwartą dawkę, czyli dawkę przypominającą, podaje się zwykle, gdy dziecko rozpoczyna naukę w szkole.

Przejście na szczepionki biwalentne

W latach 90. w krajach endemicznych zaprzestano obiegu PV2. Zmiana ta doprowadziła do opracowania biwalentnej doustnej szczepionki przeciwko polio (bOPV), która jest ukierunkowana wyłącznie na PV1 i PV3. Na początku XXI wieku wykazano, że szczepionka ta jest skuteczniejsza niż mOPV i toPV w zmniejszaniu liczby przypadków na obszarach endemicznych polio.

Obecnie na obszarach o wysokim wskaźniku szczepień często preferuje się trójwalentną szczepionkę IPV. Chroni przed paraliżem bez ryzyka rozwoju paralitycznego polio związanego ze szczepionką (VAPP) lub wirusa polio pochodzącego ze szczepionki (VDP). Jednakże OPV można nadal wykorzystać strategicznie w celu poprawy odporności stada na obszarach, na których trwa transmisja.

Kluczowe wnioski

  • Zasięg serotypów: toPV obejmuje wszystkie trzy serotypy, podczas gdy mOPV1 atakuje tylko PV1.
  • Schemat dawkowania: Trzy dawki początkowe plus szczepienie przypominające w wieku szkolnym.
  • Skuteczność bOPV: Bardziej skuteczna niż poprzednie szczepionki w zmniejszaniu liczby przypadków w krajach endemicznych.
  • Preferencja IPV: Preferowana w regionach o wysokim wskaźniku zaszczepienia ze względu na profil bezpieczeństwa (brak ryzyka VAPP/ERV).

Szczegółowe informacje na temat leczenia polio i szczepień patrz polio.